Każdy mieszkaniec Biskupic chyba już się przyzwyczaił do widoku hasioka w centrum Biskupic. Niektórzy po weekendzie się z tym nie zgadzają i po spożyciu soku z gumijagód notorycznie przewarcają kubły na śmieci. Czy jest to normalne, że w centralnym miejscu dzielnicy muszą stać kubły na śmieci? Przyjezdnym, którzy zechcą odwiedzić naszą piękną dzielnicę od razu rzuca się w oczy piękny widok śmietnika. Ja rozumiem, że nasze Państwo stworzyło z takim mozołem tzw. "ustawę śmieciową", ale czy ta ustawa została po to stworzona, aby w centralnym punkcie dzielnicy były szpetne, ohydne kubły?

Centrum Biskupic - róg ul. Chrobrego i Bytomskiej